Poradnik
Pizza z owocami morza najczęściej traci na jakości z dwóch powodów – nadmiaru wody albo zbyt długiej obróbki. Składniki muszą być dokładnie rozmrożone i osuszone, lecz nie powinny spędzić w wysokiej temperaturze więcej czasu, niż potrzeba. Liczy się więc nie tylko wybór owoców morza, ale przede wszystkim sposób ich przygotowania. Odpowiednia wielkość porcji i umiarkowana ilość dodatków pomagają zachować strukturę spodu oraz równowagę smaku. Kontrola wilgoci i czasu pieczenia decyduje, czy owoce morza pozostaną delikatne, a pizza nie będzie wodnista.
Najważniejsze informacje z artykułu
Na pizzy najlepiej sprawdzają się owoce morza, które można łatwo podzielić na niewielkie porcje i równomiernie rozłożyć na cieście. Z naszego doświadczenia wynika, że dobrym wyborem są:
Przy wyborze zwracamy uwagę przede wszystkim na jakość produktu oraz wielkość kawałków. Mniejsze porcje łatwiej równomiernie upiec. Pomagają też zachować właściwe proporcje między ciastem a dodatkami, dzięki czemu owoce morza nie dominują nad całą kompozycją.
Owoce morza trzeba całkowicie rozmrozić, oczyścić i dokładnie osuszyć. Dopiero później można podzielić je na porcje odpowiednie do ułożenia na cieście.
Przygotowując pizzę, zwróć szczególną uwagę na wilgotność dodatków. Niedokładnie odsączone owoce morza oddają wodę podczas pieczenia. Sos staje się wtedy rzadszy, a spód może stracić pożądaną strukturę. Osuszenie składników pomaga też zachować ich wyraźny smak.
Większe sztuki warto pokroić. Zależnie od rodzaju produktu należy również usunąć części niejadalne. Dobrze przygotowane porcje pieką się równomiernie i nie obciążają nadmiernie ciasta.
Owoce morza należy całkowicie rozmrozić przed dalszym przygotowaniem. Po rozmrożeniu odlewamy powstały płyn i pozostawiamy składniki do odsączenia. Następnie delikatnie osuszamy je ręcznikiem papierowym. Samo usunięcie wody z opakowania zwykle nie wystarcza, ponieważ wilgoć pozostaje także na powierzchni produktu.
Z doświadczenia naszych pizzerii wiemy, że staranne odsączenie i osuszenie owoców morza wyraźnie zmniejsza ilość wody trafiającej na pizzę. Spód ma wtedy lepsze warunki do zachowania chrupkości. Przed ułożeniem dodatków sprawdzamy więc, czy nie pozostały na nich widoczne krople płynu.
Przed krojeniem trzeba usunąć wszystkie niejadalne części. W przypadku krewetek oznacza to przede wszystkim usunięcie jelita. Zależnie od produktu należy też zdjąć pancerz, a niekiedy ogonek. Jeśli na pizzę ma trafić wyłącznie jadalna część małży, trzeba wyjąć je z muszli.
Kalmary i mątwy najlepiej pokroić w krążki.
Przeczytaj również: Jakie owoce morza i ryby dodawać do pizzy?
Krótka obróbka cieplna przydaje się wtedy, gdy owoce morza mogą oddać dużo wody podczas pieczenia. Szybkie podsmażenie lub podgotowanie pozwala usunąć część wilgoci jeszcze przed ułożeniem dodatków na cieście. Pamiętaj jednak, że zbyt długie ogrzewanie, a później ponowne pieczenie sprawiają, że delikatne owoce morza stają się twarde i gumowate.
Po podsmażeniu lub podgotowaniu owoce morza trzeba ponownie dokładnie odsączyć. Wstępna obróbka przyniesie oczekiwany efekt tylko wtedy, gdy powstały płyn nie trafi na pizzę.
Owoce morza najlepiej doprawiać oszczędnie. Sól i pieprz podkreślą ich naturalny smak, a czosnek z natką pietruszki nadadzą kompozycji bardziej wyrazisty charakter. W naszych pizzeriach stawiamy na równowagę, dlatego przyprawy nie powinny zagłuszać pozostałych składników.
Marynowanie owoców morza do pizzy nie musi trwać długo. Wystarczy niewielka ilość oleju i soku z cytryny. Natkę pietruszki można dodać do marynaty lub posypać nią gotową pizzę.
Marynaty nie powinno być zbyt dużo. Nadmiar oleju albo soku z cytryny zawilgoci pizzę i rozrzedzi sos. Przed ułożeniem na cieście odsączamy więc owoce morza, pozostawiając na nich jedynie cienką warstwę marynaty.
Pizza powinna pozostać w piecu do pełnego wypieczenia ciasta i odpowiedniego przygotowania dodatków, ale nie dłużej, niż jest to potrzebne. Jak już wiesz, zbyt długa obróbka odbiera owocom morza delikatność i nadaje im gumowatą konsystencję.
Obserwuj stopień wypieczenia ciasta oraz dodatków. Jeśli owoce morza zostały wcześniej podsmażone lub podgotowane, wystarczy im krótki kontakt z wysoką temperaturą. W takim przypadku można ułożyć je na pizzy później.